Misja: koci taksówkarz

Autor: Alicya Oss Dodano: 2018-04-25 20:52:00 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do: Alicya Oss. Osoba ta wyraziła zgodę na ich publikację w tym artykule. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

Intrygujący tytuł, nieznana mi wcześniej fińska autorka i koty na okładce. Czy można się w ogóle takiej kombinacji oprzeć? Nie wiem jak wy, ale ja nawet nie próbowałam i muszę przyznać, że się z tego powodu bardzo cieszę. Historia Sari Peltoniemi okazała się bowiem jedną z tych nieprzekombinowanych, mądrych i poruszających w swojej prostocie opowieści, które przypadną do gustu zarówno dzieciom jak i rodzicom.

Juho to uczynny i grzeczny chłopiec. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie powinno się zjadać owoców z czyjegoś sadu ani podglądać. Mimo to pewnego sierpniowego wieczoru zakradając się do pobliskiego sadu ulega pokusie i ciekawości. Na szczęście dla niego (chociaż chłopiec myśli oczywiście inaczej) jego grzeszki nie ujdą mu na sucho. Gdy chrupiąc soczyste jabłko przygląda się przez ogrodowe okno mieszkającej samotnie staruszce, jego obecność zauważa biało czarny kot. O intruzie w mig dowiaduje się reszta tutejszych mruczków, a także ich opiekunka. Przyłapany na gorącym uczynku Juho bardzo boi się kary, nic złego jednak się nie dzieje. Babcia Sirkka okazuje się bardzo ciepłą i sympatyczną osobą, częstuje nieproszonego gościa sokiem i ciastkami, a nawet zaprasza go do siebie ponownie. Zawstydzony chłopiec, gdy tylko opuszcza jej dom zarzeka się, że jego noga już nigdy więcej tam nie postanie. Zwłaszcza, że wciąż czuje na sobie oskarżycielskie spojrzenie siedmiu par kocich oczu. Nie wie jeszcze, że został wybrany: sierściuchy postanowiły powierzyć mu bowiem bardzo ważne zadanie i uchylić przed nim rąbka swoich kocich tajemnic. Mały, chłopięcy wybryk stał się więc początkiem przygody, podczas której Juho dostanie cenną lekcję od życia. I to nie tylko o kotach.

Gdy chłopiec dowiaduje się w końcu na czym będzie polegała jego misja i jaki jest jej cel, daje z siebie wszystko. Jako koci taksówkarz spisuje się wzorowo, jego czworonożni pasażerowie nie mają więc najmniejszych powodów do narzekania. Nie tylko dokładnie planuje trasę, dba o ich bezpieczeństwo podczas podróży, ale także zawsze ma dla nich jakieś smakołyki. Mimo starań niestety kłopoty nie omijają naszych bohaterów i zdarza im się wpadać w tarapaty. Wychodzą z nich oczywiście cało, ale muszę przyznać, że i tak jedna z sytuacji szczególnie mnie zmartwiła i zaniepokoiła. Świadczy to o tym, że opowieść Sari Peltoniemi jest naprawdę dobrze napisana, ponieważ oddziałuje na czytelnika w różnym wieku.

Babcia obiecuje Juho za jego trud tajemniczą nagrodę i początkowo, to właśnie możliwość jej otrzymania motywuje chłopca do działania. Z czasem, chociaż nadal nie wie on, co to takiego, przestaje mu na niej zależeć. Cenniejsza staje się dla niego przyjaźń kotów i Miarki, nietuzinkowej dziewczynki, którą  poznaje przypadkowo podczas jednego ze swoich „kursów”, a także powodzenie misji i samopoczucie babci. Dlatego też, gdy w końcu dowiaduje się co dostanie (i nie jest to żadna z rzeczy, które sobie wyobrażał) jest naprawdę szczęśliwy. W nienachalny i pozbawiony moralizatorskiego nadęcia sposób autorka pokazuje więc młodemu czytelnikowi, co naprawdę jest w życiu ważne: nie pozory, nie to co się posiada, ale kim się jest i jakim się jest dla innych. Książka przy okazji stanowi także źródło wiedzy o kotach. Juho nie mając wcześniej do czynienia z mruczkami podchodził do nich raczej nieufnie. Gdy zaczął je bliżej poznawać odkrył, że ich świat, jest zupełnie inny niż przypuszczał. Dzięki temu doświadczeniu zrozumiał, że każda żywa istota ma swoje potrzeby i w zupełnie inny sposób postrzega rzeczywistość.  

Koci taksówkarz to ciepła, nie pozbawiona magii opowieść o empatii i przyjaźni, która wciąga od pierwszych stron. Chociaż niby wiemy, że przygoda Juho i kociaków musi skończyć się dobrze, to i tak z zaciekawieniem obserwujmy rozwój wypadków. Co równie ważnie autorka zamiast serwować nam naiwny happy end, zaskakuje nas otwartym zakończeniem. Jak dla mnie pozycja zdecydowanie godna polecenia.

Najnowsze aktualności

Targi dla Zwierzaków 4!

Autor: Stanisław Szewczyk

Już w najbliższą sobotę, 17 listopada w klubokawiarni Znajomi Znajomych, Wilcza 58a odbędzie się już czwarta edycja Targów dla Zwierzaków! Podczas targ&oac…

Czytaj dalej

Zaburzenia kociej osobowości

Autor: Malwina Kacprzak

Myśląc o osobowości i psychice, w kontekście zwykle stawiamy człowieka: jego sferę umysłu, emocji, dobrze znaną psychologom i psychiatrom gałąź związaną z naukami hu…

Czytaj dalej

ABC przetrwania z kotem - "Jak wytresować kota?" część 3

Autor: Alicya Oss

Zanim przystąpiłam do lektury Jak wytresować kota 3 miałam co do niej małe obawy. Koniec końców to już trzecia część opisów zmag…

Czytaj dalej

Probiotyki

Autor: Malwina Kacprzak

Probiotyki często są chwalone przez opiekunów kotów jako dobre źródło profilaktyki zdrowotnej. Jeśli są prawidłowo dobrane, potrafią służyć poprawie czynności układu od…

Czytaj dalej