Na ratunek

Autor: Małgorzata Roszkowska Dodano: 2014-10-04 22:27:23 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do: Anne Worner (http://flickr.com). Osoba ta wyraziła zgodę na ich publikację w tym artykule. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

Wraz z końcem września nadeszła jesień, która nie zawsze rozpieszcza nas dobrą pogodą. Coraz szybciej zapada zmrok, coraz dłuższe robią się wieczory, którym często towarzyszą mgły i opady deszczu. W takich warunkach nietrudno o wypadek, w którym oprócz ludzi poszkodowane bywają też zwierzęta. Warto więc poznać kilka zasad pierwszej pomocy, aby uratować zagrożone życie czworonoga.

Zajmijmy się sytuacją, w której zwierzę zostało potrącone przez samochód. Zanim przystąpimy do pomocy, należy zadbać o zabezpieczenie miejsca wypadku i zapewnienie widoczności, np. poprzez ustawienie trójkąta ostrzegawczego i włączenie świateł awaryjnych w aucie, a także włożenie kamizelki odblaskowej. Rannego kota lub psa nie powinno się przenosić jeśli leży w bezpiecznym miejscu. Jeśli natomiast znajduje się na jezdni należy ostrożnie go przenieść, na przykład na prowizorycznych noszach z koca lub ręcznika, lub podjąć czynności ratunkowe na drodze, tak, aby być widocznym dla pozostałych uczestników ruchu.


Zasady udzielania pomocy psom i kotom różnią się ze względu na wielkość i budowę tych zwierząt. Aby sprawdzić, czy zwierzę jest przytomne, dobrze jest wykonać jakiś gest, np. klaśnięcie w dłonie, na który powinno zareagować. Jeśli ratujemy psa, należy najpierw przygotować kaganiec z tego, co mamy pod ręką, np. kawałka bandażu, gdyż nie da się przewidzieć reakcji obolałego i przestraszonego zwierzęcia. Potem przystępujemy do sprawdzenia czynności życiowych. Obserwując ruch klatki piersiowej lub przykładając ucho do pyszczka sprawdzamy oddech. Dobrze jest udrożnić drogi oddechowe – delikatnie i ostrożnie odchylić do tyłu głowę, otworzyć pyszczek, wyciągnąć na bok język i usunąć krew lub znajdujące się wewnątrz ciała obce. Jeżeli zwierzę nie oddycha, sprawdzamy tętno, które mierzymy na tętnicy udowej, umiejscowionej po wewnętrznej stronie uda. Gdy nie jest wyczuwalna praca serca i nie ma oddechu, należy przystąpić do reanimacji.


W przypadku psów zaczynamy od dwóch wdechów wykonywanych przez nos, a potem wykonujemy 15 uciśnięć oburącz. Inaczej postępujemy jeśli mamy do czynienia z kotami. Reanimując koty nie uciskamy ich klatki piersiowej, lecz jedną ręką masujemy serce. Nie wykonujemy też wdechów, gdyż masując klatkę piersiową uciskamy jednocześnie płuca i przeponę, dzięki czemu pompuje się powietrze.
Oczywiście, w takich sytuacjach niezbędna jest pomoc weterynarza, jednak kilka tych podstawowych czynności może uratować życie poszkodowanemu zwierzakowi. Warto więc poznać zasady pierwszej pomocy, ale nie zapominajmy też o rozsądku i bezpieczeństwie na drodze.

Najnowsze aktualności

Kociolektury na wakacje

Autor: Agata Gerwat

Pierwszy raz w życiu pokuszę się o krótkie recenzje książek o kociej tematyce, które moim skromnym zdaniem mogą okazać się pomocne w zrozumieniu natury i zachowania kota. Pier…

Czytaj dalej

Kocia higiena

Autor: Ada Jewdokia

Każdy odpowiedzialny właściciel kociego futerka jest świadom tego, jak ważnym aspektem opieki nad pupilem jest jego zdrowie. Profilaktyczne badania u weterynarza, coroczne badania krwi i mo…

Czytaj dalej

Międzynarodowa wystawa kotów rasowych w Radomiu 9-10.06.2018

Autor: Stanisław Szewczyk

Link do wydarzenia na Facebooku https://www.facebook.com/events/9477106920…

Czytaj dalej

Transporter - jaki wybrać? (cz.2)

Autor: Malwina Kacprzak

  Większość z nas staje prędzej czy później przed zadaniem: Umieścić kota w tranporterze i przemieścić go z punktu A do punktu B. Zadanie…

Czytaj dalej