Kocia historia

Autor: Małgorzata Roszkowska Dodano: 2014-06-28 20:51:49 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do: ohhenry415 (http://flickr.com). Osoba ta wyraziła zgodę na ich publikację w tym artykule. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

Z pewnością wiele osób nie wyobraża sobie życia bez miauczącego przyjaciela, a obecność kota traktuje jak naturalną rzecz. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, skąd koty wzięły się w naszych domach, a warto wiedzieć, że ich historia sięga bardzo daleko.

Przodkowie dzisiejszych kotów przebywali na ziemi od tysięcy lat i były to oczywiście zwierzęta dzikie. Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy rozpoczął się proces udomowienia kotów, ale z pewnością miał on związek z rozwojem rolnictwa, kiedy to koty służyły ludziom jako strażnicy, strzegący spichlerze przed gryzoniami. Wyjątkową rolę pełniły zaś w starożytnym Egipcie. Były otaczane szczególną czcią, a za ich zabicie groziła kara pozbawienia życia. Ponadto, po śmierci koty mumifikowano, a ich zwłoki grzebano na specjalnych cmentarzach, na przykład w Bubastis. Miejsce to było jednocześnie ośrodkiem kultu bogini Bastet, opiekunki domowego ogniska, przedstawianej właśnie pod postacią kota.

Wykopaliska archeologiczne, prowadzone w różnych miejscach kuli ziemskiej, skłaniają badaczy do stwierdzenia, że to właśnie kot egipski mógł być przodkiem naszego mruczka. Był to gatunek dość łatwy do oswojenia, a dodatkowo w miarę szybko rozprzestrzenił się na terenie nie tylko Afryki, ale też Europy. Przykładowo, około 900 r. p.n.e. egipskie koty przypłynęły wraz z fenickimi kupcami do Włoch, skąd rozpoczęła się ich ekspansja na pozostałą część kontynentu. Wraz z kolonizatorami dotarły też do Ameryki Północnej. Chętnie zabierano je na statki, ponieważ chroniły zapasy załogi przed gryzoniami, a przy okazji uprzyjemniały długie morskie podróże. Kocie wędrówki sprzyjały z kolei krzyżowaniu się, dzięki czemu powstawały nowe gatunki tych zwierząt.

Nie ulega wątpliwości, że początki ludzko-kociej znajomości miały wymiar praktyczny, a same koty były doceniane przede wszystkim ze względu na łowieckie umiejętności. Z upływem lat zaczęto jednak doceniać inne walory tych zwierząt i z „pułapek na myszy” stały się mieszkańcami wielu domów i najmilszymi, mruczącymi towarzyszami.

Na podstawie książki Jona Strouda Koty

Najnowsze aktualności

"Jestem Kotem" - niezwykła japońska satyra!

Autor: Malwina Kacprzak

Jeśli fraza "Jestem Kotem" kojarzy Wam się jedynie z internetowymi memami (jak ten powyżej, z celowo błędną pisownią i wizerunkiem futrzastego władcy świata), pora zmienić na chwilę perspek…

Czytaj dalej

Żałoba po utracie kota a decyzja o kolejnym.

Autor: Malwina Kacprzak

Ten artykuł będzie inny niż wszy…

Czytaj dalej

Tak się pięknie różnimy - "Są takie koty" Martyna Czub

Autor: Alicya Oss

Zastanawialiście się kiedyś, co czyni otaczający nas świat pięknym? Kolor nieba, zapach wilgotnego lasu, miejski gwar, majestat gór? A może spie…

Czytaj dalej

Odkryj i wykorzystaj potencjał kociego mojo – „Kocie mojo”, Jackson Galaxy

Autor: Alicya Oss

Czytałam już Zaklinaczkę kotów, Co jest kocie? i wszystkie trzy części fascynującego antyporadnika Dawida Ratajczaka pt. Jak wytres…

Czytaj dalej