Autor: Malwina Kacprzak Dodano: 2019-10-25 20:28:00 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do: Pixabay / Monstreh. Osoba ta wyraziła zgodę na ich publikację w tym artykule. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

O kociej otyłości mówi się bardzo wiele. Najczęściej poruszana jest przy okazji sterylizacji i kastracji, przyjął się bowiem pogląd, jakoby kot po takim zabiegu był bardziej leniwy, miał większy apetyt, a przez to i tendencję do tycia. Otyłość przewija się też podczas dyskusji zwolenników i przeciwników kociej diety opartej na karmie mokrej vs. suchej, gdzie często sucha karma z nadmierną ilością węglowodanów identyfikowana jest jako przyczyna niechcianych wałeczków tłuszczu na kocim brzuchu. Kociarze wymieniają się też sposobami na ocenę kociej  sylwetki, oczywiście ta, w której boki wychodzą poza linię tułowia uznaje się za niepożądaną i świadczącą o nadwadze. Czy jednak zawsze „brzuszek” świadczy o nieprawidłowej diecie? Okazuje się, że nie.

Jeśli zauważymy zwisający koci brzuszek kołyszący się podczas chodu kota, wpadamy w panikę i zastanawiamy się, gdzie popełniliśmy błąd w diecie naszego pupila. Spokojnie, to nie musi być otyłość! Mało kto zdaje sobie sprawę z istnienia tak zwanej kieszonki brzusznej, zwanej inaczej pierwotną kieszonką. Jest to warstwa skóry przypominająca fałdy na otyłym brzuchu, lecz w rzeczywistości jest po prostu dodatkową warstwą skóry pokrytą sierścią. Skóra ta jest pozostałością po kocich przodkach, stąd też w nazwie „pierwotna” – z angielskiego primordial pouch. Drugi człon angielskiego terminu, czyli pouch, powinien być w gruncie rzeczy przetłumaczone bardziej jako worek, co bardziej odzwierciedla zwisający fałd skóry, gdyż słowo kieszeń sugeruje możliwość umieszczenia czegoś wewnątrz. Będziemy się jednak trzymać  oryginalnej terminologii.
Pierwotna kieszeń  pełni dwie główne funkcje. Pierwsza z nich jest odpowiedzią na to, że koty w naturze same polują a nie każde polowanie kończy się sukcesem, w rezultacie regularność spożywania posiłków potrafi więc być zachwiana. Dodatkowa skóra pozwalała na spore rozciągnięcie żołądka, dzięki czemu dziki kot mógł najeść się „na zapas”  i tym sposobem przeżyć, w razie gdyby pojawiły się problemy z dostępnością pożywienia. Teoria ta ma swoich przeciwników, próbujących dowieść, że koty w przeciwieństwie do psów nie mają w naturze spożywania pokarmu na zapas i która ma odzwierciedlać się chociażby w fakcie, że kot, przed którym postawimy pełną miskę, w większości przypadków odejdzie od niej gdy poczuje się syty, porzucając resztę jedzenia (pies najprawdopodobniej zje wszystko pomimo odczuwania sytości). Prawda leży pewnie po środku, gdyż ,przykładowo, lwy czy pantery w istocie potrafią najeść się na zapas. Pół dziki kot domowy,  bytujący na przykład w pobliżu okolicznych wsi, gdzie ma możliwość podjadania odpadków, będzie jadał bardziej regularnie.
Drugą funkcją luźnej skóry na brzuchu wiązać się ma zarówno ze sferą polowań jak i kocią społecznością – chodzi o walkę kota i ochronę narządów wewnętrznych oraz ułatwienie ewentualnej ucieczki. Jak wiemy brzuch jest jedną z najbardziej narażonych na uszkodzenia i ataki częścią kociego ciała. Dodatkowa skóra to doskonała ochrona wrażliwych jego części. Ponadto stanowi zabezpieczenie tego, że kot będzie w stanie maksymalnie rozciągnąć się podczas biegu, skoków i ataku lub podczas ucieczki.

Czasami dziwić może szczupłej budowy kot, któremu zwisa brzuch. O ile wykluczymy chorobową przyczynę, (pamiętajmy by nie mylić zwisającej skóry z okrągłym,  napiętym ponad miarę brzuchem,, który może sygnalizować szereg chorób, w tym guz) taki „zwis” luźnej skóry to prawdopodobnie owa pierwotna kieszonka, jednak wbrew pozorom nie jest wcale prawdą, że kieszonka u szczupłych, zwinnych kotów jest mniejsza. To właśnie szczupła budowa ciała sprawia, że luźny fałd  jest bardziej widoczny, niż u kotów z problemem nadmiernej tkanki tłuszczowej. U otyłych kotów kieszonka staje się bardziej zbita, przez co mniej widoczna podczas ogólnych oględzin puszystego ciała. U większości mruczków kieszonka uwidacznia się wraz z wiekiem– ma to związek z samą elastycznością skóry, która u kociego seniora, podobnie jak u człowieka, gwałtownie spada, sprawiając, że skóra jest wiotka i obwisła.

Zwisający koci brzuszek może, ale nie musi być oznaką nadwagi. Jeśli skóra swobodnie kołysze się podczas kroków, najprawdopodobniej do czynienia mamy z pierwotną kieszonką, obecną  już u kocich przodków. Jest to naturalna budowa ciała i nie musi budzić żadnego niepokoju. Dodaje naszemu pupilowi nieco groteski, choć w rzeczywistości pełni ważne funkcje.

Najnowsze aktualności

ABC przetrwania z kotem - Jak wytresować kota? część czwarta

Autor: Alicya Oss

Co mają ze sobą wspólnego kociarze i bohaterowie horrorów? Totalny brak instynktu samozachowawczego. Wyobraźmy sobie bowiem taką sytuację…

Czytaj dalej

Można czytać i pomagać, czyli o mruczeniu do wewnątrz - "Koty z Grochowa"

Autor: Alicya Oss

Nie mam wątpliwości, że znajdzie się tutaj sporo osób, którym nie jest obojętny los bezdomnych i chorych zwierząt. Chciałabym więc zwr&oa…

Czytaj dalej

Znajda

Autor: Karolina Talar

Jesień na dobre przejęła władzę nad światem. Już dawno odleciały ostatnie klucze zawodzących smutno żurawi. Po niebie przetaczały się czarno szare, skłębione chmury,…

Czytaj dalej

Słyszeliście o Iwanie? - "Iwan Konwicki z domu Iwaszkiewicz"

Autor: Alicya Oss

Tadeusza Konwickiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Był uznanym reżyserem m.in. Ostatniego dnia lata, Salta, Doliny Issy, Lawy, Jak dalek…

Czytaj dalej