Tuńczyk i inne rybne przysmaki

Autor: Malwina Kacprzak Dodano: 2017-04-29 11:48:00 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do portalu Kocie Tajemnice. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

Pewnie każdy opiekun kota, który choć raz przygotowywał rybę, zna z doświadczenia ten moment, kiedy jego czworonożny przyjaciel jak zahipnotyzowany oczekuje kawałka  rybiego przysmaku, choć może wcześniej, przy kuchceniu innych potraw, żadne wyczekiwanie na odrobinkę smacznego kąska nie miało miejsca.

Wśród kociarzy krążą opowieści o niezwykłum apetycie ich pupili szczególnie na tuńczyka. Skąd takie zamiłowanie do ryb? – można się zastanawiać. Wszak koty polują w naturze na małe ssaki, niekiedy gady jak jaszczurki, ale rzadko kiedy odważą się wejść do wody i polować w niej na pływające stworzenia! Sami przyznacie, że byłby to widok dość niecodzienny… Być może odpowiedzią  jest kocia historia sięgająca Starożytnego Egiptu. W Egipcie, kot, jako zwierzę święte, cieszył się szczególnymi prawami. Na porządku dziennym było karmienie miauczków rybami. Jako że one same, z oczywistych względów nie łowiły ryb, uznawano, że taki „niedostępny” w normalnych dla nie warunkach pokarm będzie idealnym darem i mruczki będą za ryby szczególnie wdzięczne, czym Egipcjanie bardzo zyskają w ich kocich oczach. Poniekąd Egipcjanie mieli rację – ryby stały się przysmakiem, były odskocznią od codziennego, zwykłego pożywienia, tak różnego od zwyczajnych małych ssaków, gryzoni czy ptactwa. Dzisiaj z kolei wolnożyjące koty często wyjadają ze śmietników odpadki i pozostałości po czyszczeniu ryb, takie jak płetwy , oczy czy wnętrzności. Niektóre nawet próbują przełamywać niechęć do wody, szczególnie na wsiach, czatując przy płytkich stawach czy potokach.

Czy jednak apetyt na rybę idzie w parze z jakością tego przysmaku i jego zdrowotnym oddziaływaniem na koci organizm?

Przede wszystkim pamiętajmy, że kot to nie człowiek. Ta banalna prawda jest często zapominana, a szkoda, ponieważ to co znakomite dla człowieka nie zawsze tak samo wybornie wpływa na zwierzę. I tak:

Dla człowieka ryba to bardzo bogate źródło minerałów takich jak: wapń, fosfor, selen, jod. W przypadku człowieka, tak bogate występowanie minerałów w rybie jest dla  diety zbawienne, działa bowiem przeciwutleniająco, przeciwdziałająco starzeniu, wzmacnia metabolizm, układ kostny i nerwowy. wysokie stężenie minerałów w mięsie ryb dla kotów może być zagrożeniem, bowiem może dojść do przemineralizowania. Składniki mineralne wytrącane w moczu mogą powodować powstania kryształów i kamieni moczowych oraz upośledzać pracę nerek.

Z kolei podobnie jak u człowieka fenomenalnie działa zawarte w rybach kwasy Omega 3, które wspomagają układ odpornościowy oraz  nerwowy, korzystnie wpływają na kondycję skóry, stan pazurów i sierści kota, która staje się błyszcząca, zmniejszają ryzyko chorób serca, obniżają ciśnienie oraz działają przeciwzapalnie.

Wróćmy jednak do naszego  bohatera z początku artykułu, a więc tuńczyka. Ten szczególny przysmak być może nie jest śmiertelnie niebezpieczny, niemniej nie jest wolny od zastrzeżeń. Dlaczego tuńczyk to żółte światło ostrzegawcze?

Tuńczyk – ale tez łosoś -  zawiera podwyższony poziom metali ciężkich, w tym kontrowersyjnej rtęci. Metale te mogą powodować wiele schorzeń – podobnie jak u człowieka. Do metali ciężkich, które są niebezpieczne dla zdrowia zaliczamy, oprócz rtęci, również ołów. Największą toksyczność rtęć wykazuje w połączeniach organicznych, które powstają w wyniku przemian związków nieorganicznych w środowisku wodnym. Wpływa ona toksycznie głównie na układ nerwowy.

Sól –kolejny wróg kota. Niestety, najbardziej popularne puszki tuńczyka zawierają sól. Nie jest to oczywiście ilość, która może kota zabić, niemniej częste podawanie tej ryby właśnie z powodu soli nie jest wskazane.
Surowy tuńczyk zawiera  też enzym tiaminazę , które niszczą tiaminę, czyli witaminę B, która jest bardzo ważna dla procesów krwiotwórczych oraz procesów neurologicznych kota. Niedobór tej witaminy może prowadzić do wystąpienia anemii oraz drgawek z zaburzeniami nerwowo-neurologicznymi. Tiamina zapewnia prawidłowy rozwój i funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego oraz serca kota, ale pamiętajmy, że kot może pobierać ją z innych pokarmów – nie mówimy przecież o karmieniu wyłącznie tuńczykiem.

I tutaj należy zadać sobie pytanie, jak często w takim razie podawać „dla smaku” tuńczyka, tak aby korzyści przewyższały szkody? Raz na tydzień, w szczególnych przypadkach raz na dwa tygodnie. Ilość – nie więcej niż 100g. Jeśli kot lubi ryby można podawać mu je po ugotowaniu. Gotowanie  neutralizuje szkodliwa dla zdrowia tiaminazę zawartą w mięsie surowych ryb, wypłukuje też zbyt dużą ilość soli jeśli ryby były wcześniej solone. Nigdy nie podawajmy kotu ryby w całości! Zawsze tyko i wyłącznie filety. Zawarte w całej rybie ości mogą poważnie uszkodzić błony śluzowe, przewód pokarmowy, poprzebijać żołądek czy jelita.

Osobną kwestią są karny suche określane jako rybne. Do produkcji tych karm rybnych słabej jakości, wykorzystywane jest nie rybie mięso, lecz odpady produkcyjne (przemielone części ciała ryb, skóra, ości, wnętrzności, oczy), które nierzadko nie są tak dogłębnie sprawdzane pod kątem substancji niebezpiecznych, metali ciężkich czy takich toksyn. Kupujmy więc tylko sprawdzone karmy rybne.

Podsumowując, jeśli Wasz czwroronożny przyjaciel przepada za tuńczykiem i innymi rybami,w rozsądnych ilościach nie zaszkodzi, a z pewnością urozmaici dietę i poołechce kocie kubki smakowe. Jak w każdym przypadku najważniejszą sprawą jest umiar i dobre zbilansowanie diety. Tak jak człowiek nie żywi się samymi smakołykami gdyż byłoby to zgubne dla zdrowia, tak kot powinien za sprawą mądrego opiekuna karmić się z głową.

 

 

 

Najnowsze aktualności

Biały Diament wśród kotów

Autor: Malwina Kacprzak

Khao Manee to rasa stosunkowo nowa i w Polsce bardzo słabo znana. …

Czytaj dalej

Słodka trucizna, czyli o wpływie czekolady na zdrowie kotów

Autor: Ada Jewdokia

Czekolada – słowo, które potrafi wywołać uśmiech na twarzach wielu osób (w tym mojej). Ta rozpływająca się w ustach, delikatna masa zawiera wiele aminokwasów  wspoma…

Czytaj dalej

Jak kot okazuje miłość?

Autor: Agata Gerwat

Kot jest niezwykłym stworzeniem, zachowawszy swoją dziką część natury dał się udomowić. Nie okazuje uczuć wprost, tak jak na przykład pies i żeby zrozumieć naturę kota oraz jego złożony język, jaki…

Czytaj dalej

Targi dla zwierzaków! - Znajomi znajomych

Autor: Stanisław Szewczyk

29 października serdecznie zapraszamy do …

Czytaj dalej