Kot w świecie ciszy

Autor: Małgorzata Roszkowska Dodano: 2014-08-09 20:45:16 Zdjęcia zamieszczone w artykule należą do: Beverley Goodwin (https://flickr.com). Osoba ta wyraziła zgodę na ich publikację w tym artykule. Używanie ich bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione! Zobacz treść artykułu

Prawidłowe funkcjonowanie każdego kota jest możliwe dzięki temu w co zostały one wyposażone przez naturę. Dzięki zmysłom mogą polować, poruszać się nawet w najtrudniejszych warunkach czy ustrzec się przed niebezpieczeństwem. W przypadku kotów szczególnie ważny jest słuch, więc każde zaburzenie jego funkcjonowania może stać się dla naszych pupili dużym utrudnieniem.


Utrata słuchu u kotów, tak jak i u ludzi może być wywołana przez różne czynniki. Czasami koty rodzą się głuche, innym razem tracą słuch na skutek urazu mechanicznego lub choroby. Prowadzić może do tego chociażby świerzbowiec uszny. Pasożyty żywią się krwią, wywołują też świąd, który jest bardzo dokuczliwy dla kotów. Brak interwencji weterynarza może doprowadzić do zatkania kanałów słuchowych kota, a w efekcie do utraty słuchu.
Wrodzona głuchota zaś zdarza się bardzo często w przypadku kotów o białej sierści i niebieskich oczach. Jest to kwestia uzależniona od genów – te, które odpowiadają za kolor oczu i futra są odpowiedzialne również za słuch, a ich uszkodzenie może powodować jego utratę.


Pora jednak przejść do spraw najważniejszych – jak w praktyce wygląda życie głuchego kota. Z całą pewnością jest o wiele trudniejsze dla kotów wychodzących i wolnożyjących. Często nie są one świadome czyhającego zagrożenia, ponieważ nie są w stanie usłyszeć żadnych sygnałów, na przykład odgłosu nadjeżdżającego samochodu. Zdecydowanie łatwiej jest kotom domowym, one szybciej przystosowują się do trudnych warunków, zwłaszcza jeśli są głuche od urodzenia. Mimo wszystko, właściciele powinni starać się, aby ułatwić im życie i pamiętać o kilku wskazówkach.


Najważniejsze jest, aby nie straszyć kota nagłymi, niespodziewanymi dla niego ruchami. Dlatego też, nie powinniśmy podchodzić do głuchego zwierzęcia od tyłu, szczególnie jeśli śpi. W takich sytuacjach dobrze jest „ostrzec” kota, dać mu jakiś sygnał naszej obecności. Można na przykład uderzyć dłonią w podłogę, dzięki czemu zwierzę wyczuje drgania. Dla niesłyszących kotów bardzo stresujące są też wszelkie zmiany w otoczeniu lub obecność nowych, nieznanych dla nich osób. Pamiętajmy więc, aby ich pojawienie się nie było dla kota zbyt dużym zaskoczeniem. Możemy poprosić naszych gości, aby na przykład nie dotykali zwierzęcia kiedy się tego nie spodziewa. Pewnym utrudnieniem w opiece nad głuchym kotem może być fakt, że on sam siebie nie słyszy. W związku z tym może bardzo głośno miauczeć i wyć, bez względu na porę dnia czy nocy. Dobrym sposobem komunikacji z kotem może okazać się mowa gestów. Warto spróbować przyzwyczaić do nich zwierzę i nauczyć je, co oznaczają nasze konkretne zachowania, co z pewnością ułatwi życie zarówno domownikom, jak i pupilowi.

Niesłyszący kot nie jest osobnikiem gorszej kategorii, zasługuje na miłość i poczucie bezpieczeństwa w takim samym stopniu, jak zwierzę pełnosprawne. Z pewnością potrafi też odwdzięczyć się głośnym mruczeniem za okazane dobro. Pamiętajmy o tym, jeśli na naszej drodze stanie kiedykolwiek głuchy, potrzebujący opieki kot

Najnowsze aktualności

Nowy, grudniowo-styczniowy numer KOCICH SPRAW do nabycia już od piątku - 01.12.2017

Autor: Stanisław Szewczyk

3 KOCIA POMOC OD REDAKCJI Magdalena Bielicka 4 SPIS TREŚCI 6 LISTY 7 K…

Czytaj dalej

BARF-czym to się je?

Autor: Ada Jewdokia

Zdrowa dieta jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmy. Staramy się, aby posiłki były jak najbardziej zbilansowane i jak najmniej przetworzone. Po…

Czytaj dalej

Ahoj! Kapitan Nauka nadciąga - SuperQuiz Koty

Autor: Alicya Oss

Mam koty i przeczytałam o nich sporo książek. Wydawało mi się więc, że kto jak kto, ale ja na pewno całkiem sporo o nich wiem i żaden quiz mnie nie zaskoczy.…

Czytaj dalej

Mrau Cafe - Druga kocia kawiarnia w Lublinie

Autor: Joanna Burakowska

Tym razem ekipa Kocich Tajemnic postanowiła wybrać się do niedawno otworzonej i już drugiej Kociej Kawiarni w Lublinie- Mrau Cafe na ulicy Kapucyńskiej.  Od samego wejścia czuć panując…

Czytaj dalej