Mycie się - nie tylko dla higieny... czyli po co kotek się myje

Mycie się - nie tylko dla higieny... czyli po co kotek się myje

Kot myjąc się używa zarówno języka, zębów, łapek jak i pazurków. W przeważającej części do mycia wykorzystuje język. Koci język wyposażony jest w malutkie rogowe wyrostki, które nadają mu szorstki charakter. W dotyku koci języczek przypomina papier ścierny i jest zdolny do całkowitego oczyszczenia kości z nawet minimalnych śladów mięsa.

Każdy z miłośników kotów wie jak "nieprzyjemne" jest uporczywe lizanie gołej ludzkiej skóry przez pupila. Te rogowe, szorstkie wypustki zbierają z kociego futerka kurz, martwe włosy, drobiny złuszczonego naskórka, ciała obce... a jako, że ustawione są pod pewnym kątem względem języka ( skierowane są w stronę gardła) kot wszelkie zanieczyszczenia futerka jest zmuszony połykać. Do naprawdę uciążliwych zabrudzeń jak na przykład zbite kawałki błota, kołtuny nie wystarczy szorstki języczek. Takie zabrudzenia kot wygryza swoimi drobniutkimi siekaczami. Do mycia głowy koty używają łapek przednich. Zaś zabrudzenia do których nie mogą dotrzeć ani języczkiem ani łapkami przednimi (np. na karku) "wywabiają" z futerka przy pomocy pazurków tylnych łapek.

Obserwując koty mamy wrażenie, iż poświęcają swe życie jedynie drzemce oraz higienie.
Koty to bardzo czyste zwierzątka. Toaleta nie ma jednakże jedynie znaczenia czysto higienicznego. Koty poświęcają tyle czasu i energii na mycie się także z innych powodów.
Warto zapamiętać iż celem mycia się kotów nie jest tylko pielęgnacja ciała ale także "higiena" psychiczna.

Mycie futerka to nie tylko dbanie o to aby było piękne. Futerko to warstwa ochronna przed warunkami atmosferycznymi. Zwichrzony włos zimą dopuszcza do ciała zimno, zaś latem gorąco. W interesie kota leży więc aby sierść była idealnie ułożona. Chroni go to przed wahaniami temperatury które mogą mieć poważne następstwa - do przegrzania i śmierci włącznie.

Pamiętajmy, że koty nie posiadają gruczołów potowych. Aby więc schłodzić ciało kot wylizuje futerko na całej jego powierzchni. Parująca ślina zabiera ze sobą nadmiar ciepła z ciała przez co chłodzi zwierzę. Kot traci przy tym bardzo dużą ilość wody z organizmu i dlatego więcej pije.

Jeśli nie będzie miał stałego dostępu do wody zaprzestanie się myć aby oszczędzić płyny.
Ciekawostką jest, iż naświetlenie promieniami słonecznymi kociej śliny wytwarza witaminę D. Jest to bardzo ważna witamina w kociej diecie. I koty poprzez lizanie futerka znakomicie ją sobie uzupełniają.

Mycie się jest zabiegiem odstresowującym dla kota. Kiedy kot się czymś zdenerwował, czuje się zdezorientowany zaczyna się bardzo intensywnie myć. Tak jakby chciał "zmyć" z siebie negatywne emocje. Zdenerwowany kot także zacznie się myć. Obserwując go zauważymy jak podczas mycia się powoli się rozluźnia, oddech wyrównuje się, ogon przestaje falować... Mycie w tym przypadku to forma kociej medytacji.

Każdy właściciel kotka zauważył nie raz, iż po pieszczotach (których domagał się kot) zwierzak w pewnej chwili oddala się by zacząć intensywne mycie się- głownie w miejscach których dotykał człowiek... Nie chodzi o to, że kot czuje się zbrukany. Zwyczajnie podczas kontaktu z człowiekiem kocie futerko nasiąka zapachem człowieka. I choć my ludzie tego nie wyczuwamy dla kota stanowi problem. Kot jako drapieżnik nie może pachnieć ludźmi. Dlatego kiedy tylko zauważa, że nasz zapach osadza się na jego futerku od razu przystępuje do jego niwelowania. I stąd mycie się. Poburzone przez nasze dłonie futerko także musi być odpowiednio ułożone- jak wiemy chodzi tu o temperaturę.

Kocie mycie oznacza też pozycję społeczną w kocim stadzie. W warunkach naturalnych wspólne wylizywanie sierści to nie zbiorowa kąpiel a wyraz akceptacji stada, przyjęcia do kociego towarzystwa. Taki kot jest po zapachu rozpoznawany przez inne osobniki i nie traktowany jako wróg. Wzajemne mycie się to koci gest świadczący o życiu w harmonii i zgodzie. Koty wzajemnie sobie pomagają w utrzymaniu czystości futerka czy czystości uszu-tam najtrudniej dotrzeć samemu. Poprzez te kontakty podtrzymują przyjazne stosunki i zacieśniają więzy wewnątrz stada. Gest ten jest bardzo ważny w kocich społecznościach. I najlepiej widać go w grupie kotek wspólnie wychowujących młode.
Mycie ręki ludzkiego opiekuna ma ten sam wydźwięk emocjonalny. Symbolizuje przywiązanie, czułość, przynależność.

Mycie futerka ma swoje złe strony. Jak już wspominałam przez wyrostki na języku kot jest zmuszony połykać nie tylko sierść ale i zabrudzenia. W skutek tego pojawiają się problemy z niestrawnością.

Zbite kulki włosów tzw. bezoary mogą być przyczyną niedrożności jelit i w konsekwencji śmierci zwierzaka. Małych kul włosowych- popularnie zwanych "kłaczkami" kot pozbywa się w trakcie wymiotów. Większe kule włosowe nie zostaną zwrócone i czasem potrzebna jest interwencja weterynarza. Zapobiegawczo można podawać kotu przysmaki, karmę lub pastę rozpuszczającą włosy w żołądku. I bezapelacyjnie należy wyczesywać regularnie kocie futerko. Mniej zbędnych, martwych włosów na kocie = mniej połkniętych kłaczków w kocie. Szczególnie warto bardziej dbać o kocie futerko w okresie linienia.

Każdy kot ma swój własny "system" mycia się. Zazwyczaj zaczyna się od zwilżania pyszczka i łapki, uszka i wszystkiego po tej stronie- czyli policzek, podbródek, oko. Następnie kotek zmienia łapkę i powtarza czynności po drugiej stronie. Kolejno myje boki, grzbiet, ogon od zewnętrznej strony, piersi, brzuch, narządy płciowe, odbyt, ogon od wewnętrznej strony, tylne łapki. Swoje pazurki czyści ząbkami.

Zdrowy kot potrafi w ciągu doby poświęcić aż 2 godziny na mycie się.
Jeśli więc nasz kotek przestaje się z dnia na dzień myć to jest to pierwszy znak, że dzieje się z nim coś złego...

Autor: Karolina Talar / Dodano:

ZooPlus

Pomóż w rozwoju serwisu Kocie Tajemnice
Wejdź poprzez przycisk znajdujący się po prawej stronie, do sklepu Zooplus, a następnie dokonaj zakupu na dowolną kwotę. Dzięki tej czynności pomożesz nam w utrzymaniu serwisu. Za każdy zakup bardzo dziękujemy!